Kreacje aktorskie bardzo wiarygodne, nie mam specjalnie zarzutów. Bardzo też podobały mi się zdjęcia -- świetnie dobrana kolorystyka, takie wyblakłe ...
"Dom zły" dla nowobogackich. Piękne nowoczesne mieszkania, drogie samochody, a w drogich domach i samochodach taki sam fałsz, kombinatorstwo i obłuda jak wśród biedaków w latach 70-tych. "Chrzest" to kolejny w ostatnim czasie dobry, mocny polski film. Zupełnie nie dziwi obecność na najważniejszych światowych festiwalach, bo to przemyślane, dobrze zrealizowane i uniwersalne (mimo wielu "polskości") kino. Szkoda, że nie wygrał Gdyni bo jest ciekawszy od "Różyczki" i "Matki Teresy od kotów".
Bardziej wiarygodne psychologicznie niż "Życie na podsłuchu", choć również z fatalną końcówką. Tu reżyser (a może producent), ewidentnie nie chcąc przedłużać historii, włączył tryb fast-forward, gubiąc przy tym kompletnie rytm. Zamiast zamknąć film mocną sceną, zostawił więc widza z rozdziawioną buzią pytającą "ale... jak to?". Fatalny montaż (montażu nie powinno być widać, jak widać to jest zły), ale za to świetna muzyka Lorenca. W sumie mimo wszystko na plus, bo oglądało się przyjemnie.
Rozpoczęliśmy właśnie współpracę reklamową z siecią ARBOnetwork. Nie zdziwcie się więc jeśli pod menu Filmastera zauważycie co jakiś czas duży banner reklamowy. ...
Dawno nie było żadnego konkursu? Prawie 3 tygodnie! No to zaczynamy kolejny. Tym razem regulamin jest prosty: weź kamerę, aparat fotograficzny z ...
Tydzień temu zakończył się 10. MFF Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Filmasterzy przybyli na festiwal licznie i zasypali wręcz serwis relacjami z ...
umbrin 31 sierpnia 2010, 19:06
Chętnie obejrzę też dlatego, że główni bohaterowie otrzymali w Gdyni ...
michuk 31 sierpnia 2010, 19:40
Kreacje aktorskie bardzo wiarygodne, nie mam specjalnie zarzutów. Bardzo też ...