Czy uwagę, że to kino specyficzne można uznać za demonizowanie? Nie czepiajmy się słówek ;)
Pusta jak wydmuszka, irytująco irytująca i przewidywalna do bólu apoteoza próżności. Nie, dziękuję.
Uwielbiam motyw ciemiężonej jednostki stawiającej opór jakkolwiek przedstawionemu systemowi. Bardzo podoba mi się, co w tym temacie do powiedzenia miał Orwell, Zamiatin, Moore, Wimmer czy nawet Wachowscy. Gilliam swoją wizją zbiurokratyzowanej utopii, gdzie na wszystko trzeba mieć odpowiedni kwit mnie nie przekonuje. Coraz bardziej nachalne fantazje, w które ucieka główny bohater męczą, nudzą, zabijają. Jako komentarz społeczny czy satyra film również jest zbyt rozwlekły.
Rozpoczęliśmy właśnie współpracę reklamową z siecią ARBOnetwork. Nie zdziwcie się więc jeśli pod menu Filmastera zauważycie co jakiś czas duży banner reklamowy. ...
Dawno nie było żadnego konkursu? Prawie 3 tygodnie! No to zaczynamy kolejny. Tym razem regulamin jest prosty: weź kamerę, aparat fotograficzny z ...
Tydzień temu zakończył się 10. MFF Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Filmasterzy przybyli na festiwal licznie i zasypali wręcz serwis relacjami z ...