Z punktu widzenia nocnego portiera (1979)
reż: Krzysztof Kieślowski
Kieślowski chcąc przedstawić mentalność totalitarną, trafił na zwykłego portiera w jednym z dużych zakładów PRL. Portret zwyczajnego człowieka, i to tzw. człowieka pracy, przeplata się tu w nierozerwalny sposób z najgłębszymi pytaniami o indywidualne korzenie zła w sensie społecznym.