Dołącz do społeczności Filmasterów: załóż konto, oceniaj filmy i prowadź filmowego bloga! Czujesz się zagubiony? - kliknij tu!

The Sound of Insects: Record of a Mummy [2008]

Odgłosy robaków – zapiski mumii, 2008 reż: Peter Liechti

The Sound of Insects: Record of a Mummy (7)

krótka recenzja, 26 października 2009, 19:43

Kontemplacyjny film o dobrowolnej, egocentrycznej i bolesnej śmierci. Temat potraktowany jest subtelnie i oszczędnie, także w zakresie użytych środków wyrazu, więc chociaż "Zapiski" teoretycznie mogłyby być drastyczne, to nie są. Pozostawiają za to po sobie wrażenie, które z pewnością trudno będzie zapomnieć. Podejrzewam, że można by zrobić ten film trochę lepiej, ale tylko trochę. Ciężkie, ale wartościowe.

michuk 26 października 2009, 20:45

Lepiej mozna bylo przedstawic las i tytulowe odglosy robakow. W ...

Esme 26 października 2009, 21:05

Ale tłusty, spocony pan śpiewający po niemiecku, który był wyjątkowo ...

doktor_pueblo 28 października 2009, 13:57

Obawiam się, że próby upiększenia tego filmu (przez lepszy dźwięk, ...

Esme 28 października 2009, 14:29

Film podobał mi się właśnie dlatego, że był jednak zdystansowany ...

Komentarze (4) | Odpowiedz

The Sound of Insects: Record of a Mummy (8)

krótka recenzja, 18 sierpnia 2009, 09:31

To taki film, w przypadku którego można świetnie zrozumieć, dlaczego może się komuś zupełnie nie podobać. Do mnie jednak trafił, siedziałem zahipnotyzowany, jakbym uczestniczył w jakimś misterium. Bez wątpienia film nie byłby jednak tak wstrząsający, gdyby u jego źródeł nie stało prawdziwe zdarzenie.

The Sound of Insects: Record of a Mummy (8)

krótka recenzja, 16 sierpnia 2009, 15:22

"Odgłosy robaków", ma tę przewagę nad innymi filmami o podobnej tematyce, że jest niezwykle przenikliwy i zmusza do pochylenia się nad problemem pragnienia śmierci i ogólniej sensu istnienia. Film pozostawia w nastroju powagi i smutku. Idealny dla pragnących kontemplacji.

The Sound of Insects: Record of a Mummy (8)

krótka recenzja, 02 sierpnia 2009, 00:30

Piękny film o umieraniu, który zostawia ślad, hipnotyzuje i skłania do zadania sobie bardzo podstawowych pytań. Czy na pewno to co zrobił bohater (nie pokazany zresztą podczas seansu ani razu na ekranie) to gorszy sposób na "życie" niż to co robi każdy z nas, czyli te tysiące nieistotnych czynności jakie wykonujemy przed śmiercią? Mocne.

michuk 18 sierpnia 2009, 08:52

W piatek film pojawi sie w Canal+. Jesli przeoczyliscie we ...

Komentarze (1) | Odpowiedz

Spoilery i drobiazgi

Witajcie Drodzy Filmasterzy! Zgodnie z naszą tradycją opublikowaliśmy kolejną porcję aktualizacji dla naszego serwisu. Tym razem główną atrakcją wieczoru ...

Filmaster v8.1

Co baczniejsi obserwatorzy rynku zdążyli już się zapewne o tym dowiedzieć, ale warto napisać o tym również oficjalnie, na oficjalnym ...

Duże zwierzę i Dystrykt 9 do wygrania w marcu!

W marcu kontynuujemy współpracę ze sklepem Amazonka.pl, który sponsoruje nagrody dla Filmasterów za najlepsze recenzje filmów. W tym miesiącu ...

Planeta

Planeta krótkie recenzje

Planeta notki

Planeta komentarze