|
Piękny film o umieraniu, który zostawia ślad, hipnotyzuje i skłania do zadania sobie bardzo podstawowych pytań. Czy na pewno to co zrobił bohater (nie pokazany zresztą podczas seansu ani razu na ekranie) to gorszy sposób na "życie" niż to co robi każdy z nas, czyli te tysiące nieistotnych czynności jakie wykonujemy przed śmiercią? Mocne. |
Zaloguj się lub zarejestruj aby wziąć udział w dyskusji!
Lub jeśli masz konto na Facebooku, zaloguj się wciskając ten przycisk.
The sounds of insects, Peter Liechti
Nie, nie stałam się nagle miłośniczką horrorów, filmów przyrodniczych, czy jakichkolwiek turpistycznych klimatów. I nie jest ...
Era Nowe Horyzonty 9: Podsumowanie [wideo]
Tak jak obiecałem w jednym z wcześniejszych wejść, już po powrocie z festiwalu Era Nowe Horyzonty ...
Widziałeś ten film? Napisz notkę na jego temat na swoim blogu.
Kontemplacyjny film o dobrowolnej, egocentrycznej i bolesnej śmierci. Temat potraktowany jest subtelnie i oszczędnie, także ... | Skomentuj