Dzięki takim filmom pojęcie "innowacyjność" nabiera nowego sensu. Czekam na jakiegoś proroka, który podniesie poprzeczkę wyżej.
7 gwiazdki
Fajne, antyhollywoodzkie kino, dla ludzi którym nieobcy jest nonsens. Mógłbym ocenić na 10, mógłbym na 1. Dlaczego właśnie tak? "No reason".
6 gwiazdki
Śmiać się śmiałem, trudno nie śmiać się z absurdu, ale film nie dorównał moim wyobrażeniom. Zapowiadał się całkiem nieźle, ale zbiegiem czasu jakby trochę za mało opony w oponie było. Jak dla mnie można było wyrzucić potrutych [w filmie] widzów, zostawiając stróżów prawa i ewentualnie faceta na wózku, a tym samym oddając całość akcji oponie właśnie. Bo jednak ten armagedon jakoś mało gumowy mi się wydaje.
7 gwiazdki
Brakuje mi narzędzi poznawczych, żeby opisać ten film. Mógł go zrobić tylko ktoś o nazwisku Dupieux. ;P
5 gwiazdki
Po tym filmie spodziewałam się zdecydowanie więcej. Niby niezła konwencja, głównym bohaterem jest mordercza opona, do tego dosyć ciekawe (choć momentami nachalne) wykorzystanie formy "filmu w filmie", ale całość jest nudnawa i nie specjalnie przejmująca.
4 gwiazdki
O filmie Opona mogę śmiało powiedzieć jedną rzecz: twórcy z pewnością nie lubią widzów. Za to pomysł z podrzuceniem prawdziwych opon po seansie świetny. (+1 punkt za pomysł).
3 gwiazdki
Najlepszy film o oponie jaki w życiu widziałem! Warto obejrzeć, choćby ze względu na niebanalny pomysł. Poza tym pojawiają się motywy autotematyczne (kino w kinie), homo viator (opono viator?) i głęboki przekaz do widza, na jakim poziomie jest kino z Hollywoodu.
7 gwiazdki
"Opona" to jeden z tych filmów, na które błyskawicznie skończyły się bilety - pewnie faktycznie będzie go można zobaczyć tylko na festiwalu. Wątpię, by znalazł się dystrybutor wystarczająco szalony, by
Przeczytaj artykuł
Właśnie dla takich filmów chodzę uparcie na sekcję Wolny Duch. Świetny surrealistyczny pomysł - i dotyczy to zarówno samej parapsychicznej opony-mordercy, jak i obecnej na ekranie widowni, która podtrzymuje trwanie filmu. Na pewno można było zabawniej, pomysły na kilka scen podsuwają się same. Ale może właśnie dlatego, że się podsuwają, nie powinno się ich wykorzystać. Jeśli ktoś jest wystarczająco dziwny, by oglądać film o oponie, i to nie markowej, powinien się wybrać.
7 gwiazdki
Film zrobiony dla jaj lub tez "bo się da". Zasmialem się głośno pare razy, częściej byłem lekko zazenowany. Dobry (wręcz doskonały) początek i koniec. Szkoda ze nie wykorzystano potencjału nawiązan do wczesniejszej kinematografii. Świetny za to technicznie - opona jak żywa!
5 gwiazdki
Dobra wiadomość jest taka, że się nie nuży i zawiera kilka naprawdę dobrych scen (zakończenie!). Zła, że aktorstwo boleśnie kuleje i są pokłady niewykorzystanego potencjału na humor wyższych lotów. Jeśli pomysł ożywającej opony mordercy wydaje ci się genialny, możesz spokojnie się na niego wybrać, w przeciwnym razie spokojnie można sobie odpuścić.
5 gwiazdki