Z pewnością nie można nazwać tego filmu "niezwykle wyrafinowanym wizualnie". Ale jak na moje oko jest całkiem satysfakcjonujący. Dżungla jest wszechogarniająca, łatwo przypisać jej wszystkie funkcje sprawcze i potraktować ten film jako opowieść o zmaganiach z jakąś bezimienną, potężną siłą. Może zniechęcić wolne tempo, ale to już trudno, bez tego nie będzie nastroju.