Filmaster

watch.review.share

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

Moja krew (2009)

reż: Marcin Wrona

Samotność bohatera i klimat nieokreślonej nostalgii, znane z kina Azji, tym razem po polsku - w pełnometrażowym debiucie fabularnym Marcina Wrony, reżysera obsypanej nagrodami krótkometrażówki Człowiek Magnes. Współczesna Warszawa, 29-letni Igor u szczytu bokserskiej kariery dowiaduje się, że ma guza mózgu. Nie wróci już na ring. Czekając na nieuchronną śmierć, staje do ostatniej walki: chce zostawić po sobie ślad. Przypadkowo spotyka Yen Ha - nielegalną imigrantkę z Wietnamu, która w zamian za obywatelstwo zgadza się urodzić mu dziecko.

Sugestywny świat filmu tworzą oszczędny, unikający melodramatu styl, dyscyplina i powściągliwość narracji oraz umiejętnie budowana dramaturgia. Mocną stroną Mojej krwi jest także aktorstwo. Występujący w roli Igora Eryk Lubos świetnie wygrywa bezradną wściekłość i bunt swojego bohatera. Na drugim planie wyrazistą postać trenera tworzy Marek Piotrowski - niepokonany "wojownik" z dokumentu Jacka Bławuta, dziewięciokrotny mistrz świata w kick-boxingu, którego karierę również przerwała choroba. Znakomity jest Wojciech Zieliński w roli zdradzonego przez Igora przyjaciela Ola, którego samotny bokser prosi przed śmiercią o pomoc. Największą zaletą debiutu Marcina Wrony jest jednak sama historia, w której nie ma jasnych racji ani prostych, jednoznacznych wyborów i nawet gest pomocy może być zarazem aktem zemsty. (ENH9)

Obsada:

kajag kajag ocenił(a) Moja krew

7 gwiazdki

88milion 88milion ocenił(a) Moja krew

8 gwiazdki

dobrawrozka dobrawrozka ocenił(a) Moja krew

5 gwiazdki

YTI YTI ocenił(a) Moja krew

7 gwiazdki

MaciekPoturnicki MaciekPoturnicki ocenił(a) Moja krew

6 gwiazdki

MaciekPoturnicki MaciekPoturnicki planuje obejrzeć Moja krew

marylou marylou napisał(a) o Moja krew

Wymowny, mocny debiut, choć pozostawia pewien niedosyt. Świetny Eryk Lubos i to on jest największą zaletą tego filmu. Poza tym wartościowe podjęcie kwestii losu mniejszości wietnamskiej w PL i "azjatycko delikatna" postać Luu De Ly. Warto.

7 gwiazdki

Oferma Oferma napisał(a) o Moja krew

Wrona okazał się ambitnym debiutantem biorąc na warsztat wymagający tekst, trudne do poprowadzenia postacie, a do tego dbając o zdjęcia i sugestywną scenografię. Nie każda scena wypadła bez zgrzytów, nie każda wykorzystała zawarty w scenariuszu potencjał, ale ogólnie film obejrzałem z dużą uwagą. Już nie mogę doczekać się "Chrztu", choć podobno drugi film zawsze kręci się najtrudniej.

7 gwiazdki

doktor_pueblo doktor_pueblo napisał(a) o Moja krew

Cały Filmaster ekscytował się w 2009 roku debiutem Borysa Lankosza, a tymczasem pełnometrażowy debiut Marcina Wrony jest jeszcze ciekawszy. Historia szczera (do bólu), świetnie opowiedziana. A kolejnym filmem ("Chrzest") Wrona udowodnił (podobno, bo jeszcze nie widziałem), że jest jednym z najciekawszych polskich reżyserów młodego pokolenia (co u nas oznacza - przed 40-tką). I świetnie, bo w polskim kinie czas na zmianę warty.

7 gwiazdki

verdiana verdiana napisał(a) o Moja krew

Nie jestem pewna, czy mnie ten film przekonał. Jeden Igor wyraża swoją wolę, a wszyscy wokół grzecznie ją spełniają? Poza tym rzeczywiście dobrze zagrany, fajnie pokazane rodzące się uczucie między Igorem a Wietnamką (jak ona miała na imię?), a ona sama prześliczna. Ładna muzyka.

7 gwiazdki

krasnal krasnal napisał(a) o Moja krew

Film uroczy, miejscami wzruszający, choć środki wyrazu są mało "romantyczne". Tak samo jak główny bohater, który przeżywa swoje uczucia i potrzeby, swoją duchowość - po swojemu, na miarę tego, kim jest. Ale przeżywa i to w filmie jest świetnie pokazane. Eryk Lubos w roli głównej - świetny!

9 gwiazdki

SuperMarker SuperMarker napisał(a) o Moja krew

Byłby to znakomity film gdyby nie wszyscy dookoła poddający się woli głównego bohatera

8 gwiazdki