Realizacja miejscami trochę przaśna, ale właściwie przy tym filmie to specjalnie nie razi. Podoba mi się pomysł na opowiedzenie historii i podoba mi się postać starucha-demona stworzona przez Wiesława Komasę. Mocne, swojskie kino.
7 gwiazdki
Mało kto nie słyszał chyba o linczu we Włodowie w 2005 roku. Wszystkie media o tym trąbiły. Sprawa stała się na tyle głośna, że powstał nawet film na temat linczu. A właściwie nie tyle "na ten temat",
Przeczytaj artykuł
Dla mnie ten film to diagnoza , dlaczego Polska wieś głosuje na pisowską konserwę. Przepisy, procedury, racjonalne tłumaczenia, tylko jakoś szans nie ma, aby podjąć decyzję i zacząć działać. To też film o traktowaniu ludzi, którzy w dramatycznych okolicznościach weszli w konflikt z prawem. Dla mnie tekst, że w więzieniu są lepsze warunki niż w areszcie mówi wszystko. Stara ale prawdziwa śpiewka - prawo dla zwykłych ludzi w Polsce nie istnieje. To jak ma działać demokracja? Ważny film. Prawdziwy.
7 gwiazdki
Ani sąd, ani policja nie zrobili nic, żeby ochronić ludzi przed miejscowym bandytą, a kiedy sami wzięli sprawy w swoje ręce, to ich sąd ukarał, mimo że prawo jasno mówi, że (samo)obrona nie jest przestępstwem. A to Polska właśnie...
8 gwiazdki