I'm Not There.
Widziałeś ten film? Napisz notkę na jego temat na swoim blogu.
Buntownik, poeta, wagabunda, święty a może kiepski mąż i ojciec? Film równie enigmatyczny jak sama postać Dylana. | Skomentuj
Bardzo oryginalne przedstawienie biografii, gdybym film oglądał nie wiedząc o czym jest, zapewne długo by mi zeszło zanim zrozumiałbym, że to metafora życia Dylana. Świetny aktorsko - Blanchett, Bale, Ledger, Charlotte Gainsbourg, nawet Gere -- wszyscy zagrali koncertowo (choć ta pierwsza mnie nieco denerwowała po jakimś czasie, Dylan jednak nie był kobietą). Film ma posmak nieomal eksperymentalny... nowohoryzontowy -- z nawiązaniami do 8½ Felliniego. Fani artysty powinni być zachwyceni. | Skomentuj
Bardzo oryginalnie zrealizowana biografia Boba Dylana, którego różne "twarze" i okresy w życiu odgrywane są równolegle przez różnych aktorów, począwszy od murzyńskiego chłopca a skończywszy na rewelacyjnej (jak zawsze!) Cate Blanchett. Żałuję tylko, że nie słucham takiej muzyki, bo wtedy pewnie byłbym zachwycony. | Skomentuj