Filmaster

watch.review.share

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

Pan Gubernator (2008)

Tytuł oryginalny: H:r Landshövding

reż: Måns Månsson

Gubernator Anders Björck każdą godzinę ma zaplanowaną. Przyjmuje odznaczenia, przecina wstążki, wygłasza mowy na lokalnych uroczystościach. W międzyczasie spożywa lunch z kolegą, wspomina spotkania z cesarzem Japonii i przygotowuje się do kolejnego minitournée po najbliższej okolicy. Funkcja, którą piastuje, jest nieco zapomniana i ograniczona do zadań czysto reprezentatywnych. Reżyser Måns Månsson z dowcipnym dystansem rejestruje szereg bardzo do siebie podobnych eventów. Obserwacyjna, ascetyczna poetyka cinéma vérité podkreśla rutynę obowiązków gubernatora i komiczny aspekt życia polityka. Film otwiera obraz pracowników kuchni, którzy znoszą brudne naczynia po bankiecie. To właśnie chęć zajrzenia za kulisy przyświeca szwedzkiemu dokumentaliście, gdy przedstawia żmudne planowania, niekończące się dywagacje nad minutową rozpiską dnia, krótko mówiąc: dopięte na ostatni guzik rytuały. Składają się one na portret sumiennego człowieka, który umiejętnie gra rolę w drobiazgowo przemyślanym spektaklu. Nie chodzi o widowiskowy glamour światowej "postpolityki". Anders Björck to człowiek w teatrze życia politycznego, ale tego pobocznego, w którym zamiast rozmachu rządzi szczegół. (Błażej Hrapkowicz, ENH)

Obsada:

michuk michuk napisał(a) o Pan Gubernator

Bardzo ładne czarno-białe zdjęcia, miejscami dowcipnie przedstawiona codzienna rutyna szwedzkiego gubernatora: tu wizyta w Chelsea na wystawie kwiatów, tu podejmowanie japońskiego cesarza... to dla Björcka chleb powszedni, podobnie jak uroczyste sadzenie drzew i zasiewanie pól. Pomysł ciekawy, ale film za długi i zbyt monotonny, żeby zauroczyć czy nawet zainteresować. Ocenę podwyższam po roku bo nadal siedzi mi jednak w pamięci.

6 gwiazdki