Fah talai jone
Łzy Czarnego Tygrysa, 2000
reż:
Wisit Sasanatieng
| cofnij
Mieszanka westernu w stylu Sergio Leone i hollywoodzkiego melodramatu, opowieść o miłości między wyjętym spod prawa chłopakiem a bogatą dziewczyną z tzw. „dobrego domu” (Festiwal Pięć Smaków)
Mieszanka westernu w stylu Sergio Leone i hollywoodzkiego melodramatu, opowieść o miłości między wyjętym spod prawa chłopakiem a bogatą dziewczyną z tzw. „dobrego domu” (Festiwal Pięć Smaków)
| rozwiń opis
| zwiń opis
Chartchai Ngamsan
jako Black Tiger
,
Suwinit Panjamawat
jako Dum
,
Stella Malucchi
jako Rumpoey
,
Supakorn Kitsuwon
jako Mahesuan
,
Arawat Ruangvuth
jako Police Captain Kumjorn
,
Sombat Metanee
jako Fai
,
Pairoj Jaisingha
jako Phya Prasit
,
Naiyana Sheewanun
jako Rumpoey's maid
,
Kanchit Kwanpracha
jako Kamnan Dua
,
Chamloen Sridang
jako Sergeant Yam
,
Philip Hersh
jako Dum
Widziałeś ten film? Napisz notkę na jego temat na swoim blogu.
Na tym forum nie ma jeszcze żadnych dyskusji.
Zacznij nowy wątek na forum!
6.6
(7)
Esme
ocena:
3
Plusy za pomysł na liczne stylizacje, całkowicie idiotyczną fabułę i aktorstwo na poziomie "kto zrobi straszniejszą minę" (ten model tak powinien mieć). Ale z ekranu wieje nudą a oglądanie podkolorowanych, żarówiastych zdjęć omal nie doprowadziło mnie do szaleństwa. Jeśli to miał być celowo fatalny film, no to się udało. Planet Terror to przy tym kawał porządnego kina. PS Po zastanowieniu stwierdzam, że pierwszych 10 minut zasługuje na Oscara. Problem to pozostałe 100. | Skomentuj
Siltem
ocena:
7
chemical404
ocena:
8
olejanko
ocena:
8
ChrisKnipp
ocena:
7
edkrak
ocena:
8
Film jest głupi i zdecydowanie nie dla wszystkich. Jako fanowi westernów (w dzieciństwie również serialu Lucky Luke z Terrencem Hillem) oraz niewolnikowi formy podobał mi się zaskakująco bardzo jak na coś, co sprawia wrażenie nakręconego pospiesznie w weekend, zanim 'aktorzy' rozejdą się do swojej codziennej pracy w biurze, w której rozrywką producentów jest ważniejsza niż widzów. | Skomentuj