Filmaster

watch.review.share

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

Cyrus (2010)

reż: Jay Duplass, Mark Duplass

Samotny, cierpiący na depresję po tym jak dowiedział się o planach małżeńskich byłej żony, John nie może uwierzyć w swoje szczęście, gdy poznaje Molly. Zauroczony od pierwszej chwili, gdy zobaczył ją na przyjęciu, widzi perspektywę gorącego romansu, a może nawet związku. Czar pryska, gdy na scenie pojawią się 21-letni Cyrus, syn Molly z którym wiąże ją bardzo silny związek emocjonalny i dla Johna może nie starczyć miejsca.

Obsada:

SebastianParada SebastianParada ocenił(a) Cyrus

6 gwiazdki

MarcinJezyk MarcinJezyk ocenił(a) Cyrus

5 gwiazdki

dj13 dj13 ocenił(a) Cyrus

6 gwiazdki

spiilka spiilka ocenił(a) Cyrus

9 gwiazdki

zuber zuber napisał(a) o Cyrus

Cyrus taki sobie. Na plus: Ciekawie ukazany problem relacji matka-dziecko. Świetnie obsadzona tytułowa rola. Film mnie nie znudził ale też nie zachwycił.

5 gwiazdki

kocio kocio opublikował(a) recenzję filmu Cyrus

Jonah Hill (tytułowy Cyrus), John C. Reilly (John) oraz Marisa Tomei (Molly) - nie wiem jakimi są aktorami. Prawdopodobnie widziałem ich na oczy pierwszy raz. Ale do tego filmu pasują znakomicie - po prostu Przeczytaj artykuł

nicebastard nicebastard napisał(a) o Cyrus

Znaczny postęp w twórczości pary braci-reżyserów w porównaniu z wyjątkowo topornym "Baghead". Szkoda, że smakowicie zapowiadająca się wojna Johna z Cyrusem składała się z tak małej ilości bitew. Jednak największym minusem jest koncertowo spierniczone zakończenie. Plusy to Marisa Tomei i Catherine Keener, którą wyjątkowo lubię oglądać. Przyjemny mainstreamowy przerywnik w sączącej się z festiwalowych ekranów fali nieszczęść wszelakich.

6 gwiazdki

Esme Esme napisał(a) o Cyrus

Zawsze z przyjemnością widzę Marisę Tomei, ale mam trochę dość ględzenia o emocjach i domorosłej psychoanalizy, która jest chyba narodowym sportem Amerykanów. Do tego przez pół filmu zastanawiałam się po co napisano ten scenariusz, skoro nie ma problemu - on ją kocha, ona jego też, a syn to akceptuje. Kiedy wreszcie coś zaczęło się dziać, to już za chwilę skończył się film. Emocjonalne ciepełko sauté nie robi na mnie wrażenia. No może trochę.

6 gwiazdki

Ofilmie Ofilmie opublikował(a) recenzję filmu Cyrus

„Cyrus” to fajna rozrywka, ale jeśli nie liczyć ciepła bijącego z ekranu, nie wyniesiemy z seansu nic więcej. Brakuje głębszej refleksji, nie ma też przewrotnych prawd o życiu. Przeczytaj recenzję

ayya ayya napisał(a) o Cyrus

W „Cyrusie” najfajniejsze jest to, że obok humoru jakby rodem z prostackich komedii braci Farrelly bez żadnego zgrzytu funkcjonują sobie elementy lekkiego kina familijnego, sympatycznego melodramatu czy niedzielnego filmu obyczajowego. Wszystko poukładane z pomyślunkiem i bez przesadyzmu w którąś stronę. Zapewne dlatego tak miło się „Cyrusa” ogląda. Plus Marisa Tomei - mimo 46 lat piękna, jak zawsze.

7 gwiazdki

kocio kocio dodał(a) zwiastun filmu Cyrus

Zwiastun: Cyrus