Filmaster

watch.review.share

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

Chungking Express (1994)

Tytuł oryginalny: Chung Hing sam lam

reż: Kar Wai Wong

Hongkong, 28 kwietnia 1994 roku. He Qiwu, policjant numer 223 właśnie chwyta podejrzanego, kiedy wpada na kobietę w blond peruce, z którą będzie się kochał kilkadziesiąt godzin później. He usycha z tęsknoty za byłą dziewczyną May, która porzuciła go w 1 kwietnia. Kupuje puszkę ananasów - ulubionych owoców ukochanej - z datą ważności 1 maja, który jest dniem jego urodzin. Kobieta w peruce zajmuje się handlem heroiną. Zatrudnia hinduskie rodziny zajmujące się różnymi interesami w dzielnicy Chungking Mansions by przemyciły narkotyki za granicę. Jednakże 30 kwietnia Hindusi znikają i kobieta podejmuje szaleńcze poszukiwania, pragnąc wytropić ich i heroinę. Tego samego wieczoru policjant 223 zjada wszystkie z 30 zgromadzonych puszek ananasów i godzi się z faktem, że May już do niego nie wróci. Zrezygnowany, wchodzi do przypadkowego baru zdecydowany przespać się z pierwszą napotkaną kobietą. Okazuje się nią kobieta w peruce. (opis dystrybutora)

Obsada:

Lienka Lienka ocenił(a) Chungking Express

8 gwiazdki

ubiquit ubiquit ocenił(a) Chungking Express

7 gwiazdki

maartyna maartyna ocenił(a) Chungking Express

8 gwiazdki

quarante quarante ocenił(a) Chungking Express

8 gwiazdki

beczkowoz beczkowoz ocenił(a) Chungking Express

4 gwiazdki

eresus eresus ocenił(a) Chungking Express

9 gwiazdki

Tymo Tymo napisał(a) o Chungking Express (8)

Pierwsza część świetna, druga nieco nuży. Ma ten film swoje urzekające plusy, jak i irytujące minusy (ile można w kółko słuchać Californii...). Całość jednak ma swój niepowtarzalny klimat.

8 gwiazdki

Zbojnica Zbojnica ocenił(a) Chungking Express

8 gwiazdki

pomyj pomyj napisał(a) o Chungking Express

Dwie bardzo klimatyczne nowele o samotności.

7 gwiazdki

inheracil inheracil napisał(a) o Chungking Express

Azjatycki film w zachodnim stylu, przynajmniej tak mnie, jako laikowi, się zdaje, Obserwujemy dwie historie miłosne, pierwsza jest szalenie klimatyczna, w stylu noir, brakuje tylko kapeluszy. Druga nasuwa skojarzenia z komediami romantycznymi Billy'ego Wildera. Kar Wai Wong jednak nie kopiuje cudzych filmów, tylko w swoim dziele oddaje ich klimat. Chyba trzeba się zaznajomić z twórczością tego pana.

8 gwiazdki

olamus olamus napisał(a) o Chungking Express

Pokrętnie romantyczny, ale właśnie takie kino właśnie uwielbiam!

8 gwiazdki

michuk michuk napisał(a) o Chungking Express

Wprawdzie wyraźnie inspirowany Francuską Nową Falą, ale przedstawiony w na tyle nowej formie, że poraża swoją oryginalnością. To jeden z tych filmów, który wciąga w świat przedstawianych bohaterów, na tyle, że czujemy prawie fizycznie smród przypalanych frytek. Scena z Faye śpiewającą "California Dreaming" automatycznie nasuwa skojarzenie z Mią z Pulp Fiction. Nie jedyne.

8 gwiazdki

Tarkowski Tarkowski napisał(a) o Chungking Express

Dwie historie miłosne, głęboko osadzone w miejskim krajobrazie Hong Kongu. Pierwsza historia lepsza niż druga, obie dzieją się w pobliżu pewnego baru z fast foodem. W części pierwszej kilkukrotnie pojawia się, jako piosenka grana w jukeboksie, piękne "Things in Life" Dennisa Browna.

8 gwiazdki