Czego spodziewać się, gdy producentem filmu Egoyana jest Ivan Reitman? Mamy zatem mało Egoyana i hollywodzki scenariusz dreszczowca, który wciąga i karze nam zapomnieć o głębszej refleksji. Podobały mi się klimatyczne zdjęcia.
6 gwiazdki
muzyka bardzo mi się podobała. aktorstwo też. chociaż sama historia nie była powalająca i w sumie przewidywalna.
7 gwiazdki
Kontrowersyjny. W jakiej otchłani desperacji trzeba być, żeby będąc dojrzałą kobietą, popaść w paranoję zdrady, przespać się z piękną gąską, uwierzyć w jej oszustwa i doprowadzić związek na skraj przepaści? A może wystarczy fakt bycia kobietą albo... menopauza? Odjechana ta wizja dojrzałej, inteligentnej przecież i zrównoważonej emocjonalnie elegantki. Do bólu przerysowana. Z ubytkami psychologii i kulawym zakończeniem.
6 gwiazdki
Kilka miesięcy temu ten tytuł przeleciał mi przy okazji przeglądu zamorskich premier DVD, ale z racji średnich recenzji, ominąłem go. Ale kiedy Syrena Films postanowiła prowadzić go na polskie ekrany, postanowiłem spróbować. Seans "Chloe" jest przyjemny, jednak dla kogoś, kto obejrzał już tyle filmów, fabuła staje się klarowna około 40 minuty, nie pozostawiając wielu wątpliwości. A szkoda, bo to film świetnie zagrany i z dobrą muzyką. Szkoda, że Atom Egoyan nie potrzymał mnie dłużej w niewiedzy
6 gwiazdki
Szkoda że w drugiej połowie filmu dochodzi do pewnych uproszczeń, gdyby nie to film zyskałby wyższą notę.
6 gwiazdki
Egoyan zaczyna ciekawie, coraz głębiej zapuszczając się w atrakcyjne psychologicznie rejony. Jednak w drugiej połowie film zaczyna niebezpiecznie dryfować w stronę kolejnego thrillera o ogarniętej obsesja wariatce. Dopiero sam koniec, raczej niejednoznaczny, znowu wyciąga film na powierzchnię. Nie jest źle, choć Kanadyjczyk potrafi lepiej.
6 gwiazdki