Filmaster

your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

Kapitalizm, moja miłość (2009)

Tytuł oryginalny: Capitalism: A Love Story

reż: Michael Moore

Michael Moore z typową dla siebie przenikliwością, pasją i odwagą patrzy w oczy nieszczęściu, które dotknęło jego rodaków. Pyta, jak wysoką cenę Ameryka płaci za swoją miłość do kapitalizmu, za afekt, który kiedyś – stanowiąc budulec słynnego „amerykańskiego snu” – wydawał się tak niewinny. Dziś ów sen staje się koszmarem.(americanfilmfestival.pl)

Obsada:

dooshek dooshek napisał(a) o Kapitalizm, moja miłość (8)

Jak ktoś chce się wkurwić w sobotni poranek to polecam. Moore jak zwykle przesadza z całą otoczką, dramatyzmem oraz infantylnymi pytaniami. Taki styl. Ja go lubię :) Wkurw z rana gwarantowany.

8 gwiazdki

dooshek dooshek ocenił(a) Kapitalizm, moja miłość

8 gwiazdki

mojopin mojopin ocenił(a) Kapitalizm, moja miłość

7 gwiazdki

majesek666 majesek666 ocenił(a) Kapitalizm, moja miłość

3 gwiazdki

alanos alanos ocenił(a) Kapitalizm, moja miłość

8 gwiazdki

milof milof ocenił(a) Kapitalizm, moja miłość

8 gwiazdki

kubafilipowski kubafilipowski ocenił(a) Kapitalizm, moja miłość

9 gwiazdki

doktor_pueblo doktor_pueblo napisał(a) o Kapitalizm, moja miłość

Temat ważny, wiele poruszanych problemów również, ale Moore przegina z agitką na całego. Jeśli opiera się argumentację na zderzaniu zdjęć ludzi płaczących po śmierci najbliższej osoby z ujęciem podłego kapitalisty, śmiejącego się i tańczącego na zabawie, to we mnie budzi to efekt przeciwny do zamierzonego. W dodatku w swoim agitacyjnym zapiekleniu Moore po wielokroć sam sobie przeczy. Szkoda, że tym samym tematem nie zajął się jakiś porządny dokumentalista, zamiast tego demagoga.

4 gwiazdki

verdiana verdiana napisał(a) o Kapitalizm, moja miłość

Moore chyba nigdy nie przestanie zadziwiać. Każdy jego film jest inny (inaczej zrobiony). Ten pokazuje z humorem takie rzeczy, o jakich z humorem się raczej nie myśli, a robi to w sposób nierażący.

7 gwiazdki

Esme Esme napisał(a) o Kapitalizm, moja miłość

Dużo socjotechniki, ale też dużo humoru i autentycznej społecznej wrażliwości. Przy Yes-Menach Moore wysiada jeśli chodzi o pomysły, za to góruje talentem propagandzisty, nawet jeśli ma słabość do łzawych kawałków. Do kompletu powinnam jeszcze obejrzeć "Doktrynę szoku", co zapewne niebawem uczynię.

6 gwiazdki

olamus olamus napisał(a) o Kapitalizm, moja miłość

Tym razem mistrz manipulacji M. Moore próbuje wmówić widzowi że zło tkwi w kapitalizmie. Dla mnie głównym problemem który film porusza jest korporacjonizm i efektywność grup nacisku. Warto obejrzeć "Kapitalizm" chociażby ze względu na archiwalne urywki z Kongresu obrazujące jak lobbing steruje zmianami w prawie i wpływa na finanse państwa. Spersonalizowana rekomendacja: Film gorąco polecam autorom afery hazardowej, którzy mogliby się niejednego nauczyć od swoich amerykańskich kolegów.

5 gwiazdki