jeśli chodzi o treść, to nic specjalnego. ale wizualnie jest ciekawie: przytłumione, zgaszone kolory, surowość (plenery), matowość, raczej ciemno, ale tym bardziej zwraca uwagę umiejętne stosowanie mocnego światła od czasu do czasu. momentami nastrój jak u Roya Anderssona.