Filmaster

your movie guide

Elle

Ona. Triumfalny powrót na światowe salony starego prowokatora Paula Verhoevena w najbardziej niejednoznacznym i fascynującym filmie tego roku. Na "Elle" czekałam jak na szóstkę w kumulacji totolotka. Gdy rok temu w Cannes przypadkowo obejrzałam kilkudziesięciosekundowy jej teaser, wiedziałam, że to będzie bomba, która rozwali system. Verhoeven zrobił film, którego nikt chyba się po nim nie spodziewał. ....

The Neon Demon

Cannes 2016: Neon Demon. Jestem oczarowany nowym filmem Refna. Na sali kinowej zasiadałem z bagażem wielodniowego festiwalowego zmęczenia, niewyspany, a do tego o późnej godzinie. Obawiałem się więc nieco, że mogę w trakcie odpłynąć w krainę snu. O śnie zapomniałem szybko, bo już po pierwszej minucie przepięknych wizualnie scen i towarzyszącej im pobudzającej muzyki. Wychodząc po dwóch godzinach z kina miałem na twarzy ....

Aquarius

W rytmie bossa novy. Jak brazylijskie, kameralne kino, bez fajerwerków skradło mi serce... ale poprawka - jest w "Aquariusie" jedna petarda i nazywa się Sonia Braga. Selekcja do Konkursu Głównego w Cannes nigdy nie grzeszyła oryginalnością. Jeśli któryś ze stałych bywalców festiwalu skończył właśnie film, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostanie do niego zaproszony ponownie. Fabuła z Marion Cotillard w ....

Juste la fin du monde

Powrót. W kategoriach sporego rozczarowania należy rozpatrywać nowy film Xaviera Dolana. Minęło 12 lat odkąd Louis opuścił dom rodzinny. Pozostawił za sobą wszystko - matkę, rodzeństwo, miejsca i wspomnienia. Nie interesował się ich losem, nie kontaktował się, by spytać, co u nich słychać. Przypominał o swoim istnieniu, wysyłając parę razy w roku lakoniczne pocztówki. Jaki był powód wyjazdu, właściwie ....

Captain Fantastic

Cannes 2016: Captain Fantastic. I o to jest, zajęło to kilka dni, po drodze miałem kilka zauroczeń, ale prawdziwa kinowa miłość od pierwszego obejrzenia zdarza się tylko raz, podczas każdego festiwalu. No dobra, czasem dwa razy, ale nie każdego roku trafia się na najlepszy film Pixara od lat, i to kilka dni po obejrzeniu „Mad Maxa”. Dopiero co przekroczyłem półmetek, bywały już lepsze filmy (przede wszystkim „Służąca”), nowe ....

Julieta

Kobieta po przejściach, kobieta z przeszłością. Chciałoby się powiedzieć: stary, dobry Pedro Almodovar powrócił do korzeni. "Julieta" ma bowiem więcej punktów stycznych ze starszymi klasykami z filmografii Hiszpana niż część jego ostatnich dzieł. Ileż to już takich bohaterek reżyser powołał do życia? Wrażliwych, ale jednocześnie silnych kobiet walczących z demonami własnej przeszłości, na których teraźniejsze życie rzuca się mrocznym ....

Paterson

Cannes 2016: Paterson. Tydzień z życia mężczyzny według Jima Jarmuscha. Paterson żyje w mieście... Paterson. Każdego dnia budzi się rano u boku swojej pięknej dziewczyny. On idzie do pracy. Jeździ autobusem, podsłuchuje rozmowy pasażerów, w głowie układa kolejne wiersze, które później spisuje w specjalnym zeszycie. Ona jest artystką, jest zafiksowana na punkcie czarnobiałych motywów, całe dnie spędza w domu, upiększając ....

Ah-ga-ssi

Gdy budzą się zmysły. Czytając "Złodziejkę" Sarah Waters, ale przenosząc akcję do okupowanej przez Japonię Korei lat 30. Połączenie niby egzotyczne (jak architektura rezydencja Lady Hideko - "oddająca cześć angielskiemu kolonializmowi i japońskiej tradycji"), ale wbrew pozorom Park Chan-Wook i brytyjska pisarka mają wiele wspólnego. W swoich dziełach często oddają głos kobietom, pokazując nie tylko ich uczuciowość, ....

American Honey

Dream Baby Dream. Sposób, w jaki pokazana została Ameryka w fllmie Andrei Arnold, przypomina podkoloryzowane przez instagramowe filtry zdjęcia Larry'ego Clarka ze słynnego cyklu z Tulsy. W "American Honey" najpotężniejsze mocarstwo świata to głównie mało efektowna prowincja, zamieszkiwana zarówno przez głodującą biedotę, jak i wyluzowanych bogaczy. Jej koloryt tworzą przede wszystkim ludzie, których na swojej ....

Ah-ga-ssi

Cannes 2016: Mademoiselle (Służąca). Chyba na żaden inny film, mający premierę podczas tegorocznego festiwalu w Cannes, nie czekałem tak bardzo, co na nowy film Park Chan-wooka. Po pierwsze, bo to Chan-wook, co jest już wystarczającym powodem do podekscytowania. Po drugie, bo niedawno opublikowany zwiastun zauroczył mnie bez reszty, nie zliczę ile razy go oglądałem. Po krótkim romansie z językiem angielskim (świetny „Stoker”), ....

Filmy wszech czasów

Załóż konto i oceń 15 filmów, a powiemy Ci na jakie nowe filmy powinieneś się wybrać do kina

Zwiastuny

Ponad 100 tysięcy osób ocenia już na Filmasterze

zobacz co sądzą o serwisie

Dołącz do Filmastera